Od wielu miesięcy trwa spór futbolowych ekspertów o to, która drużyna jest najlepsza na świecie. Najwięcej znawców piłki nożnej wskazuje na Barcelonę, która w ostatnich latach całkowicie zdominowała zarówno ligę hiszpańską, jak i Champions League. Spore grono zwolenników ma także Real Madryt, któremu wieszczy się, że już w tym sezonie przerwie hegemonię „Dumy Katalonii”. Są jednak i tacy, którzy uważają, że ani Barca, ani „Królewscy” nie zasługują na to, by nazywano ich najlepszymi klubami!


Faul Messiego na Alonso
Bren Goetze uważa, że Barca i Real nie zasługują na miano najlepszych drużyn, fot. imago sportfotodienst/EAST NEWS

Bren Goetze, ekspert piłkarski z popularnego portalu BleacherReport.com uważa, że hiszpańscy giganci mają na swoim koncie zbyt wiele „grzechów”, by można było uważać ich za najlepsze drużyny świata. Zdaje on sobie sprawę z tego, jak wiele tytułów wywalczyła w ostatnich latach Barcelona i jak mocny jest Real Madryt, który – jak mawia Johan Cruyff – w każdej innej lidze świata panowałby niepodzielnie, ale podkreśla również, jak oba kluby budują swą potęgę. A sposoby te na pewno nie należą do chwalebnych.

Największym grzechem „Dumy Katalonii” jest taktyka, w której ogromną rolę pełni zachowanie nie fair. Goetze przypomina, że choć Barcelona jest znakomitą drużyną, w walce o zwycięstwo bardzo często wykorzystuje teatralne upadki, które mają wymusić na arbitrach odgwizdanie rzutów wolnych, bądź ukaranie rywala kartkami.

> Nie wiem, dlaczego oni to robią, ale faktem jest, iż stało się to częścią taktyki Barcy. „Nurkowanie” Busquetsa czy symulowanie kontuzji Daniego Alvesa są przykładem najgorszego z możliwych zachowań i sprawiają, że całkowicie tracę do tej drużyny szacunek. Wielu zawodników wymusza rzuty wolne i symuluje, ale Barcelona wyniosła to na zupełnie inny poziom. Być może nadejdzie kiedyś dzień, że „Duma Katalonii” postara się wygrać jedynie dzięki umiejętnościom – wtedy i ja będę ją uważał za najlepszą drużynę. Ale teraz opierają się na taktyce, która jest hańbą dla piłki nożnej!

Ekspert nie zostawia również suchej nitki na Realu Madryt. „Królewskim” nie zarzuca jednak niesportowego zachowania na boisku, ale próbę pójścia po linii najmniejszego oporu i… kupowania trofeów. Goetze zwraca bowiem uwagę na to, że w stolicy Hiszpanii rzadko decydowano się na grę wychowankami, gdyż zwycięstwa mieli zapewniać ściągani za grube miliony „galacticos”.

> Największym konkurentem Barcelony jest Real, który – tak jak Barca – ma w składzie wielu znakomitych piłkarzy i gra piękny dla oka futbol. Dla mnie są oni jednak przykładem tego, co jest najgorsze we współczesnej piłce – wydawania ogromnych pieniędzy na kupowanie trofeów. Robią właściwie to, co robi dziś Manchester City. Ale pomimo tak wielkich wydatów, Real wciąż nie potrafi nic zdobyć. No bo kiedy oni wygrali po raz ostatni Ligę Mistrzów?

Który klub jest zatem – według eksperta z BleacherReport.com – najlepszą drużyną świata? Odpowiedź może Was zaskoczyć! Bren Goetze uważa bowiem, że niezależnie od ilości trofeów i tego, co mówią inni znawcy futbolu, palma pierwszeństwa należy się… Bayernowi Monachium! Zespół z Bawarii gra piękną dla oka piłkę, przestrzega zasad fair play i znakomicie spisuje się w lidze, która śmiało może konkurować z Primera Division. Zgadzacie się z opinią tego eksperta?