MOTO

TEST | Ford Focus ST – więcej nie trzeba

Przez dział testów na 24.pl przewinęło się już mnóstwo samochodów, jednak zaledwie garstka naprawdę zapadła nam w pamięć. Jednym z nich zdecydowanie jest Ford Focus ST, który pod koniec zeszłego roku przeszedł kurację odświeżającą. Nie mogliśmy sobie odmówić ponownego sprawdzenia usportowionego hatchbacka Forda.

Samochody w obrębie poszczególnych segmentów stają się coraz bardziej homogeniczne – podobnie wyglądają, prezentują zbliżone maniery na drodze i porównywalne osiągi. Auto, żeby się wyróżnić, musi coś w sobie mieć i nie chodzi tu o astronomiczną cenę czy setki koni mechanicznych. To „coś” z pewnością miał w sobie Ford Focus ST, którego prezentowaliśmy Wam pod koniec 2012 roku. Usportowiona odmiana Focusa wywarła na nas na tyle duże wrażenie, że do jego odświeżonej wersji wsiadaliśmy z takim samym uśmiechem na twarzy, z jakim wysiadaliśmy z poprzednika.

ford-focus-st-4

Ten uśmiech wcale nie wynika z mocy czy osiągów samochodu. W tych kwestiach nic się nie zmieniło – 250 KM generuje 4-cylindrowy, 2-litrowy i benzynowy EcoBoost z momentem 360 Nm, który rozpędza Focusa ST do 100 km/h w 6,5 s. Inny jest jedynie zakres obrotów, w których te wartości są osiągane. Ale to nie moc czy moment grają tu pierwsze skrzypce. Poza tym w czasach kiedy prędkość stała się największą zbrodnią na drodze, za każdym rogiem czai się fotoradar albo kratownica odcinkowego pomiaru prędkości, a samochodów na drogach przybywa w zastraszającym tempie, to nie moc i wyśrubowane prędkości maksymalne są tym, czego potrzebujemy. W dzisiejszych realiach największą frajdę czerpie się ze sposobu, w jaki samochód się prowadzi, jak reaguje na ruchy kierownicą, pokonuje zakręty oraz z możliwości wykorzystania jego potencjału na zwykłych drogach. Ford Focus ST jest w tym genialny. Podobnie zresztą jak Fiesta ST.

ford-focus-st-7

Genialność ST i frajda, jaką daje z prowadzenia kryje się według nas w harmonii między idealnymi (lekko zmodyfikowanymi w nowej odsłonie ST) ustawieniami zawieszenia, elektroniką, układem kierowniczym a osiągami. Po kolejnym tygodniu spędzonym za kierownicą Focusa ST podtrzymujemy wszystko, co pisaliśmy o nim w 2012 roku (łącznie z pewnymi zastrzeżeniami dotyczącymi umiejscowienia drążka zmiany biegów). Na szczególną uwagę zasługuje wyjątkowo szybki układ kierowniczy, który w obecnej, poliftingowej wersji został jeszcze bardziej dopracowany w porównaniu z poprzednikiem. Po przesiadce z Focusa ST do „zwykłego” samochodu ma się wrażenie, że ten w ogóle nie chce skręcać. ST reaguje bowiem na ruchy kierownicy z szybkością i precyzją samolotu akrobatycznego.

ford-focus-st-detale

Właściwie to reaguje tak jego przód. Tył ma bowiem tendencję do nienadążania za gwałtownymi zmianami kierunku, szczególnie kiedy w zakręcie lekko go sprowokujemy, odpuszczając gaz. Ale nie trzeba się tym przejmować – tył albo nadąża, albo ucieka, sprawiając jeszcze więcej frajdy, ponieważ posłusznie wraca na miejsce po intuicyjnej kontrze kierownicą. Mało tego – jego wychylenie można regulować. Jak? Trzema trybami pracy układu ESP, który teraz według zapewnień Forda został na nowo zestrojony, dzięki czemu jest inteligentniejszy i bardziej przewidujący. Pozwala się całkowicie się dezaktywować i pozostawia wszystko w naszych rękach – świetna zabawa, do której wystarczy intuicja. W razie czego w sukurs przychodzi wzmocniony za pomocą większych tarcz układ hamulcowy – oferowany dla opcjonalnych, 19-calowych felg. Za trakcję odpowiada również zmodyfikowany układ TVC (Torque Vectoring Control), który pozwala przekazywać moment na koło posiadające największą przyczepność, a emocje rozbudza genialny, chociaż sztucznie indukowany dźwięk wkręcającej się na obroty jednostki. Więcej do szczęścia nie potrzeba.

ford-focus-st-2

We wnętrzu nadal pierwsze skrzypce grają niezwykle efektowne i efektywne w swojej funkcji fotele Recaro, których kolorowe akcenty dopasowane są do koloru nadwozia. Jedyną ich wadą jest fakt, że nieco utrudniają wsiadanie i wysiadanie. Żeby zrobić to z gracją, trzeba wykazać się sprawnością. Na konsoli środkowej, po dopłacie przynajmniej 6 tys. zł, może pojawić się duży ekran dotykowy nowego systemu multimedialnego. Nad nim, tradycyjnie dla ST, górują 3 wskaźniki pokazujące aktualną temperaturę cieczy i ciśnienie w potężnej turbinie.

ford-focus-st-1

W odświeżonej gamie ST pojawia się również odmiana wysokoprężna, w której 2-litrowe TDCi o mocy 185 KM zapewnia 100 km/h w 8,1 s. Teraz już nie ma wymówki od zakupu Focusa ST, tym bardziej, że ceny zaczynają się od 116 tys. zł.

Ford Focus ST nasza opinia
Prawdziwie sportowy hatchback o uzależniającym charakterze oraz świetnych właściwościach jezdnych, który znakomicie odnajdzie się na torze i potrafi dostarczyć mnóstwo frajdy w jeździe na co dzień. W wersji po liftingu robi to wszystko odrobinę lepiej niż poprzednik.
do-ramki-st

Zobacz również: Jak nie zasnąć za kierownicą. Najskuteczniejszy sposób

PLUSY:

  • szybki i bezpośredni układ kierowniczy,
  • idealnie zestrojone zawieszenie,
  • frajda z jazdy.

MINUSY:

  • dopłata do niezbędnych (naszym zdaniem) elementów: tylny spoiler, czerwone zaciski, przyciemniane szyby

ford-focus-st-16

Ford Focus ST DANE TECHNICZNE:

Cena od: 116 000 zł (ST, benzynowy, hatchback)

Cena testowanego: ponad 140 000 zł (ST2)

Silnik: benzynowy, rzędowy, 4-cylindrowy, turbo

Pojemność: 1999 ccm

Moc: : 250 KM przy 5500 obr./min

Moment obrotowy: 360 Nm przy 2000-4500 obr./min

0-100 km/h: 6,5 s

Prędkość maks: 248 km/h

Spalanie w teście: 11,0 l/100 km / 8,9 l/100 km / 8,0 l/100 km (miasto/trasa/średnio)

Wymiary: długość 4362 mm; szerokość 2010 mm; wysokość 1484 mm; rozstaw osi 2648 mm; poj. bagażnika 363/1148 l

Masa własna: 1362 kg

Tekst: Michał Sztorc

Zdjęcia: PremiuMoto.pl

We współpracy z: blog motoryzacyjny PremiumMoto.pl – pierwszy w Polsce blog motoryzacyjny o samochodach klasy premium.

Udostępnij

Zobacz też:

MOTO

TEST | Volkswagen Touran – pierwsza jazda

MOTO

TEST | Ford Mondeo kombi 2,0 TDCi – komfortowy i dobrze wyposażony

MOTO

TEST | Volkswagen Sharan – pierwsza jazda

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Bonnier Business Polska