Jeżeli szukacie taniej, małej terenówki z prawdziwego zdarzenia Suzuki Jimny jest wyborem oczywistym. W terenie czuje się jak ryba w wodzie, a i w mieście nie ma żadnych kompleksów.

 

Na początek szybka powtórka z historii, aby lepiej zrozumieć dlaczego Suzuki Jimny wygląda, jak wygląda i dlaczego tak znakomicie radzi sobie w terenie. Pierwsze terenowe Suzuki (Light Jeep 10) pojawiło się w 1970 roku. Przez 14 lat doczekało się wielu modyfikacji, by w 1984 roku ewoluować w terenówkę o nazwie Samurai. Ta z kolei w ciągu 14 lat przeobraziła się w model o nazwie Jimny, który Europa poznała na salonie w Paryżu w 1998 roku. Niedawno Jimny przeszło delikatny facelifting, jednak generalnie, podobnie jak Jeep Wrangler, wciąż przypomina swojego protoplastę.

 

Powiedzmy wprost. Niepozorne Jimny to 100-procentowe auto terenowe, i jako takie – podobnie jak wspomniany Jeep – nie powinno być oceniane, jak zwykłe auta drogowe. Pod względem właściwości jezdnych czy komfortu nigdy im nie dorówna. Mimo to współczesne Jimny to bardzo cywilizowany samochód. W testowanej wersji Elegance mogło się pochwalić skórzaną tapicerką foteli, obszytym tym samym materiałem wieńcem kierownicy, klimatyzacją i bardzo dobrym spasowaniem elementów. Do tego proste, czytelne zegary, wygodna pozycja za kierownicą i świetna widoczność w każdym kierunku sprawiają, że terenowe Suzuki sprawdza się w użytkowaniu na co dzień.

Jak można się spodziewać patrząc na pudełkowatą sylwetkę, nieco gorzej Jimny wypada w kwestiach praktyczny. Bagażnik ukryty za otwieraną na bok klapą pomieści symboliczne 113 litrów. Jeżeli zrezygnujemy z tylnego rzędu siedzeń, składając ich oparcia można uzyskać 816 litrów. Tylny rząd najlepiej potraktować właśnie jako dodatkowy bagażnik. Z tyłu dorosłe osoby będą narzekać na brak miejsca.

W mieście Jimny spisuje się całkiem nieźle. Wysoki prześwit i równie wysoki profil opon każe z rezerwą pokonywać zakręty, ale wraz z niewielkimi gabarytami sprawiają, że miejsce do parkowania (poza przepisami) ogranicza jedynie nasza wyobraźnia. Doskonała widoczność z kabiny przypadnie do gustu nie tylko paniom, a terenowa postura Jimnego i sterczące dumnie koło zapasowe sprawiają, że łatwiej o wymuszenie na innych kierowca uprzejmego zachowania. Tak, Jimny z powodzeniem sprawdza się jako wielkomiejski automobil i może być oryginalną alternatywą dla podbijających rynek małych SUV-ów.

Jedynie w trasie słaby silnik, mało opływowe kształty i słabe wyciszenie kabiny dają się we znaki. Czuć, że Jimny po prostu męczy się na otwartych drogach, a osiągana w bólach maksymalna prędkość wynosząca 140 km/h raczej nie pozwala opuszczać prawego pasa.

Jimny rozwija skrzydła, kiedy asfalt się kończy. W terenie nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. Mimo iż nasz egzemplarz uzbrojony był w zwykłe, szosowe opony, śmiało docierał w miejsca, które właściciele SUV-ów znają tylko z Google Maps. Krótkie zwisy sprawiają, że kąt natarcia i zjazdu pozwalają mierzyć się ze wzniesieniami, na które ciężko wspiąć się pieszo. Wysoki prześwit pochłania najgłębsze koleiny, a pneumatyczna blokada piast przednich (realizująca napęd 4×4) wspierana w ekstremalnych przypadkach reduktorem zamieniają małe Jimny w maszynę nie do zatrzymania. Z każdym kolejnym kilometrem w terenie auto coraz bardziej zaskakiwało nas swoimi zdolnościami i przekonywało, że w pełni zasługuje na miano prawdziwego off-roadera.

Początkowe obawy, że jedyny oferowany w Jimny motor - benzynowe 1,3 o mocy 85 KM nie podała ciężkim przeprawom okazały się niepotrzebne. Jimny waży zaledwie 1120 kg i dysponuje momentem 110 Nm. To w zupełności wystarcza do zbaw w prawdziwy off-road, które Jimny uwielbia.

WERDYKT

Suzuki Jimny to jedno z tych aut, które zasługują na miano ikony. Owszem, charakter Jimnego nie wszystkim przypadnie do gustu. Jednak dla osób, które mają w sobie terenowe zapędy Jimny będzie świetnym wprowadzeniem w świat off-roadu. Nie rozczaruje również w mieście.

PLUSY Suzuki Jimny

* niebagatelne możliwości w terenie

MINUSY Suzuki Jimny

* wedle uznania


suzuki jimny test
fot. Michał Sztorc

 

DANE TECHNICZNE Suzuki Jimny

Cena od: 53 900 zł (Club, 1,3 l, 85 KM, MT5)

Cena testowanego(promocyjna): 61 900 zł (Elegance, 1,3 l, 85 KM, MT5)

Silnik: benzynowy, 4-cylindrowy

Pojemność: 1328ccm

Moc: 85 KM przy 5500 obr./min

Moment obrotowy: 110 Nm przy 4500 obr./min

Skrzynia biegów: manualna, 5-biegowa

0-100 km/h: 14,7 s

V-max: 140 km/h

Spalanie wg producenta: 9,5 l/100 km, 6,8 l/100 km, 7,8 l/100 km (miasto/trasa/średnio)

Wymiary: długość: 3645 mm, szerokość: 1600 mm, wysokość: 1705 mm, rozstaw osi: 2250 mm, poj. bagażnika: 113 l/816 l

Masa własna: 1120 kg

 

Michał Sztorc